czwartek, 22 sierpnia 2013

Od Kory i Laki'ego - Jak dotarliśmy

Była sroga zima kiedy się urodziłam.Wiodłam spokojne życie mając już karierę na przyszłość.Miałam być chartem który brałby udział w zawodach.Niestety nasz hodowca wpadł w kłopoty finansowe.Narobił długów ,żeby je spłacić musiał sprzedać przynajmniej kilka szczeniąt.Niestety wśród nich byłam też ja.Kilka dni późnej zostałam zakupiona przez pewnych ludzi.Nie mieli oni pojęcia jak zająć się szczenięciem.Byłam sprzedana jeszcze przed osiągnięciem 8 tygodnia....kilka miesięcy później dokupili drugiego szczeniaka Laki'ego.Jednak nie był on tam zbyt długo.Oboje zostaliśmy sprzedani za dość małą kwotę.Zakupiła nas pewna pani.W swoim życiu straciła wiele bliskich i potrzebowała kogoś kto zawsze by ją kochał.Postanowiła zakupić psy.Tak oto ja i Laki mieliśmy stały i ciepły dom.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz